Mam dość sporą szafę w łazience - mieści kosz na pranie, szufladę i 4 półki na różności - nie wyobrażam sobie, jaki bałagan by panował gdyby nie ta szafa ;) Choć i w środku też potrafi być nieporządek.
Tutaj już uporządkowana szafa

W trakcie porządków

Zaczęłam od wyciągnięcia wszystkiego z półek. Następnie przegląd każdej rzeczy i decyzja - do śmieci, do innego pomieszczenia, do zostawienia. Podział na kategorie - podróż, zapasy, rzeczy do prania, kosmetyki. Pakowanie w pudła i pudełka.
Oto efekt końcowy

Od góry:
- pudełko z małpkami - kosmetyczki wszelakie i opakowania podróżne
- pudełko z żyrafą i chyba zebrą - zapasy kosmetyków
- półka "pralnia" - zamykane pudła na proszki oraz przydasie do prania
- półka z kosmetykami - kosmetyki i inne rzeczy dla całej rodziny - dla każdego osobny koszyk/pudełko
Tradycyjnie dla porównania - szafa przed i po.

PS. W związku z coraz częściej pojawiającymi się pytaniami odnośnie udostępniania plannerów zastanawiam się nad jednym rozwiązaniem, które mam nadzieję usatysfakcjonuje zarówno mnie, jak i Was. Muszę skonsultować tylko jedną rzecz i biorę się do działania :) Proszę zatem o chwilę cierpliwości.
Świetnie to wygląda, bardzo podobają mi się te małe pralki, pojemniczki na proszek :D
OdpowiedzUsuńJa też je lubię i zawsze mam problem, bo co roku pojawia się nowy wzór a nie używam aż tylu proszków, żeby mieć tyle pojemników ;)
UsuńTe puszki na proszki kupuje się z proszkami do prania?
OdpowiedzUsuńdziś sprawdziłam są dostępne na stronie tchibo:)
Usuńdopiero dziś natrafiłam na Twój blog i jestem zafascynowana. Przeczytałam blog od początku post poza postem i żałuję że już koniec. Podoba mi się to jak pokazujesz krok po kroku jak sobie poradzić z organizacją kolejnych pomieszczeń,pudeł pudełek pojemników. Sama od pewnego czasu borykam się z problemem porządku i organizacji w domu (mam 2,5 roczną córeczkę i odkąd pojawiła się na świecie to mam problem ze znalezienie czasu na porządki). Już dziś zacznę wprowadzać Twoje rady w życie. Zacznę organizować domowe biuro (może znajdę jakiś segregator do odnowienia i przeznaczę go na planer:)) Z niecierpliwością czekam na kolejny post. Pozdrawiam Ewelina
OdpowiedzUsuńWitam na blogu :) Dziękuję za miłe słowa
UsuńA ja zaglądam i zaglądam, a tu cisza ;) i jak ja mam rewolucję w domu zrobic? Poza tym szukam tych pięknych, obiecanych kart do nostesu na codzienne rozpiski ;))) oczywiście żartuje, ale czekam na Twoje wpisy każdego dnia ;) są rewelacyjne ;)))) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńNie publikuję codziennie, bo muszę mieć czas na przygotowanie i wdrożenie rozwiązań organizacyjnych - co przy aktywnym prawie 3-latku jest dość problematyczne :) Poza tym nie chcę Was codziennie zanudzać :P
UsuńJeżeli chodzi o notesy, to jeszcze trochę cierpliwości z Waszej strony jest niezbędne