Ha! Ja to samo pomyśłam, po co tyle tego? Ja się mieszczę w jednym pudełku. NAjważniejsze to: z dala od dziecka. Ale żeby odrazu cała szafka na lekarstwa, no luuudzie! ;) Niemniej ciekawy wątek. Postanowiłam okrasić moje lek-pudło takim krzyżykiem!
U mnie jest cała szafka na lekarstwa - ale jest to taka mała szafka nad lodówką i jest w niej nieco więcej niż tylko leki, ale właśnie robię tam porządek
Wydaje mi się, że część tego nadmiaru wynika ze stylu życia- wiary, że pigułka zniweluje działanie zjadanych codzień fastfoodów. Druga rzecz- spójrzmy na opakowania- dla mnie są bardzo amerykańskie: "Kup większe opakowanie, 30% gratis! bla bla" :) W Polsce mam wrażenie niewielu jest ludzi, których stać na wykupienie wszystkich leków w tych mega-hiper promocyjnych dużych pudełkach. A witaminy często kupujemy "all-in-one" albo zdroworązsądkowo nasza apteczka składa się z leku na gardło + witaminka C ;p + przeciówbólowe + na biegunkę + plastry i bandaż i tyle, resztę leczy się miodem i doraźnie kupowanymi medykamentami :)
Może tylko do zdjeć wykupili całą aptekę :) Ja trzymam leki w wielkiem pudle po kozakach zimowych :)
OdpowiedzUsuńJa właśnie robię reorganizację apteczki - efekty wkrótce
UsuńHa! Ja to samo pomyśłam, po co tyle tego? Ja się mieszczę w jednym pudełku. NAjważniejsze to: z dala od dziecka. Ale żeby odrazu cała szafka na lekarstwa, no luuudzie! ;)
OdpowiedzUsuńNiemniej ciekawy wątek. Postanowiłam okrasić moje lek-pudło takim krzyżykiem!
U mnie jest cała szafka na lekarstwa - ale jest to taka mała szafka nad lodówką i jest w niej nieco więcej niż tylko leki, ale właśnie robię tam porządek
UsuńWydaje mi się, że część tego nadmiaru wynika ze stylu życia- wiary, że pigułka zniweluje działanie zjadanych codzień fastfoodów. Druga rzecz- spójrzmy na opakowania- dla mnie są bardzo amerykańskie: "Kup większe opakowanie, 30% gratis! bla bla" :)
OdpowiedzUsuńW Polsce mam wrażenie niewielu jest ludzi, których stać na wykupienie wszystkich leków w tych mega-hiper promocyjnych dużych pudełkach. A witaminy często kupujemy "all-in-one" albo zdroworązsądkowo nasza apteczka składa się z leku na gardło + witaminka C ;p + przeciówbólowe + na biegunkę + plastry i bandaż i tyle, resztę leczy się miodem i doraźnie kupowanymi medykamentami :)
Pewnie masz rację. Chociaż gdzieś słyszałam opinię, że powoli stajemy się (jako naród) lekomanami.
Usuń