I ja ten temat przewijam, naoglądałam się zdjęć w sieci i wiem jedno: w prawdziwej spiżarce NIGDY tak ładnie nie będzie jak na tych zdjęciowych! Mam maleńką spiżarkę, daleko jej do ideału:) Tutaj liczy się przedewszystkim praktyczność oraz przyzwyczajenia :D Miłej niedzieli!
Hola kochana! Dzisiaj trafiłam na Twojego bloga, którego od razu przejrzałam w całości od początku aż do końca :) Także jestem już na bieżąco i zostaję Twoją stałą czytelniczką. Pozdrawiam serdecznie i z niecierpliwością czekam na kolejne, inspirujące posty :)
Marzenie o spiżarni musi w takim razie długo poczekać - ani w tym, ani w przyszłym mieszkaniu nie ma miejsca na spiżarnię z prawdziwego zdarzenia - no chyba, że kosztem szafy na buty - więc nie ma mowy :P
Ja tez marzę o spiżarni z prawdziwego zdarzenia, może kiedyś....
OdpowiedzUsuńTa na ostatnim zdjęciu...super.
U mnie wchodzi w grę jedynie spiżarnia w jednej z szafek kuchennych ;)
UsuńI ja ten temat przewijam, naoglądałam się zdjęć w sieci i wiem jedno: w prawdziwej spiżarce NIGDY tak ładnie nie będzie jak na tych zdjęciowych! Mam maleńką spiżarkę, daleko jej do ideału:) Tutaj liczy się przedewszystkim praktyczność oraz przyzwyczajenia :D
OdpowiedzUsuńMiłej niedzieli!
Myślę, że to kwestia organizacji i systematyczności w utrzymaniu porządku
UsuńHola kochana! Dzisiaj trafiłam na Twojego bloga, którego od razu przejrzałam w całości od początku aż do końca :) Także jestem już na bieżąco i zostaję Twoją stałą czytelniczką. Pozdrawiam serdecznie i z niecierpliwością czekam na kolejne, inspirujące posty :)
OdpowiedzUsuńWitam na blogu :)
UsuńMarzy mi się taka....
OdpowiedzUsuń:)
UsuńSpiżarnie -cudo! A marzenia się spełniają - trzeba tylko marzyć;)
OdpowiedzUsuńMarzenie o spiżarni musi w takim razie długo poczekać - ani w tym, ani w przyszłym mieszkaniu nie ma miejsca na spiżarnię z prawdziwego zdarzenia - no chyba, że kosztem szafy na buty - więc nie ma mowy :P
UsuńTo ja dziękuję i czekam na otwarcie Sklepiku z Planerem, bo zapotrzebowanie jest ogromne:)
OdpowiedzUsuńMoże uda mi się zrobić wszystko do listopada ;)
Usuńteż mi się taka spiżarka marzy, ale najpierw spory dom, żebym miała gdzie zmieścić taką ogromną :)
OdpowiedzUsuńWitam na blogu :)
UsuńZamiast domu mógłby być ogromny apartament :)
witam, trafiłam tu przez przypadek i od razu przejrzałam wszystkie posty, bardzo fajny, inspirujący blog, będę zaglądać, pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńWitam na blogu i dziękuję za miłe słowa :)
Usuń