środa, 9 października 2013

Etykiety, etykiety

I znowu etykiety ;) 
Tym razem jednak nie inspiracje a moja radosna twórczość własna ;)

Pudełka z szafki pod umywalką doczekały się etykiet - zrobiłam je z folii tablicowej. Ciekawie się z nią pracuje i mam ochotę gdzieś ją jeszcze wykorzystać.


Pudła w garderobie, w których przechowuję ubrania i buty na różne pory roku


Etykiety z mojego biurowego organizera


Słoikowe etykiety z mojej domowej mini spiżarni - chyba moje ulubione :)

 

Szufladki z apteczki

6 komentarzy:

  1. Fantastyczne!
    Gdzie można kupić folę tablicową?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Folię tablicową kupiłam w Lidlu. Myślę, że na Allegro się coś znajdzie albo w dobrze zaopatrzonym sklepie biurowo-papierniczym :)

      Usuń
  2. też używam etykiet :) muszę jeszcze kilka dorobić bo nie każde pudełko jest oznakowane :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ogólnie to bardzo lubię porządek. Niektórzy mówią, że jestem pedantką (ale chyba nie widzieli moich kosmetyków ;)). Kosze na segregowane śmieci są świetne, ale niestety zajmują za dużo miejsca. Mam małą kuchnię i nie dałabym rady włożyć gdziekolwiek takich pojemników :( Szkoda, bo to jest naprawdę super rozwiązanie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy umieszczony komentarz :)
Anonimie, podaj proszę imię lub pseudonim - będzie mi łatwiej Ci odpowiedzieć